Teoretycznie mógłbym myśleć o niemal wszystkim, ale to właśnie BlizzCon pazernie kradnie mi najwięcej czasu. BlizzCon i płonna nadzieja na ogłoszone Diablo 3. Czegoż pragnąć więcej? Może klucza na betę Mythos.
Skończyłem w międzyczasie czytać Birthright i Deathly Hallows. Zakończenia w obu książkach są beznadziejne (imo). No nic, teraz czas na Scales of the Serpent, a BlizzCon już 3. sierpnia.